Obserwatorzy

wtorek, 17 kwietnia 2012

Carpe diem

Witajcie!
W ramach mojego pierwszego posta inspiracyjnego chciałabym zachęcić Was nieco do czynienia scrapów.
Wiem, że czasem taki duży format onieśmiela, ale zapewniam, że satysfakcja z takiej pracy jest ogromna:)
Dzisiaj dzielę się moim scrapem, wykonanym na bazie papieru z kolekcji Wonderland 7 Dots Studio.
Jest kobieco, koronkowo i nieco tajemniczo...;)


Scrap to dobry sposób na skupienie się na jednym wspomnieniu, przeżyciu, uczuciu.
U mnie tym razem trochę przemyśleń o przemijaniu i ulotności.


W pracę wkomponowałam jedne z moich ulubionych i mocno eksploatowanych stempelków;),

 ...i border-kalendarz, który odbiłam na białej bawełnianej tasiemce i umieściłam z boku zdjęcia.


Oba stempelki sprawdziły się jako "dodatki" w mojej kompozycji,
a do tego motywy świetnie pasują do tematu. 

Użyłam też ramki barok 05, którą potuszowałam, a potem bezlitośnie rozcięłam na pół;) i umieściłam na rogach zdjęcia.


Zachęcam do takiego właśnie używania wycinanek - "po swojemu", według własnych potrzeb, dostosowując do danego projektu. Okazuje się wtedy, że po lekkim tuszowaniu, rozcięciu, czy nawet obróceniu o 180 stopni,  jeden wzór zaskakująco dobrze nadaje się do różnych stylów i tematyk.

I jeszcze raz gorąco namawiam do tworzenia scrapów! Jest to świetne rozwiązanie dla osób, które nie czują się na siłach, żeby stworzyć cały album (czyli np. dla mnie;), a chciałyby zrobić coś osobistego, co nie raz przywoła wspomnienia. Mam nadzieję, że moja praca choć troszkę Was zainspiruje:)

Pozdrawiam wiosennie!


Produkty ze sklepu Stempell&Kartoon użyte w pracy:
- Stempel Klisza stara

3 komentarze:

Joanna pisze...

Piekna :)

Mellanka pisze...

Cudny, przepiękny!!!

Joanna pisze...

'piękna praca' :)
W pracy ogladałam i tak ukradkiem pisałam i nie dokończyłam zdania ;)